Drodzy Wielbiciele Małych Form Filmowych!




Piąta część  Letniej Etiudy Filmowej zamyka nasz letni festiwal ruchomego obrazu krótkiej formy, z tego też względu chcielibyśmy uczynić ją swego rodzaju zwieńczeniem, finalną konstatacją względem wszystkich dotychczasowych edycji cyklu. Nieprzypadkowo wybrany został temat ‘Interpretacje’, który nakreślając zakres tematyczny ostatniego spotkania, artykułuje zarazem myśl przewodnią całej koncepcji naszej letniej przygody z dźwiękiem, barwą, znakiem, symbolem, motywem, ideą, cytatem, metaforą, eksperymentem…w które obfitowały prezentowane w ramach LEF miniatury filmowe.

 

Sztuka interpretacji: odszyfrowywanie przesłania, idei zaklętych w słowo, obraz, dźwięk; nieustający proces wyłaniania, krystalizowania się, wzmacniania wrażliwości podejmującego wyzwanie interpretacji, otwieranie się jego na bogactwo sensów wplecionych w materię dzieła, odsłaniających się, uchwyconych, subtelnie sugerowanych, innym razem narzucających się, przeakcentowanych, zbyt oczywistych.

 

Sytuacja interpretacji stawia przed interpretującym z jednej strony wymóg intelektualnego ‘wyrobienia’, biegłości erudycyjnej (niebagatelne znaczenie ma zatem znajomość motywów literackich, archetypów kulturowych czy możliwych konwencji i tradycji związanych z danym typem twórczości, która zostaje poddana interpretacji), niekiedy wręcz czysto metodologicznej umiejętności stosowania konkretnych reguł, interpretacyjnych kluczy (jak ma to miejsce na polu analizy hermeneutycznej, która w poważnej swej części określa reguły interpretacji, próbując zapobiec swawolnej dowolności), z drugiej otwiera się na spontaniczne wizje, osobiste ‘obrazy duszy’, efekty intymnego kontaktu ‘dzieło – odbiorca/interpretator’, indywidualne intuicje wytyczające niepowtarzalną, ‘autorską’ ścieżkę rozumienia twórczego przekazu.

 

Dialektyka zjawiska interpretacji nadbudowuje się zatem na dychotomicznych zestawieniach poddających się analizie motywów, znaków, symboli, gdzie jakości uniwersalne, ogólnoludzkie archetypy sąsiadują z elementami prowokującymi indywidualne wnioski, gdzie  racjonalność określonych interpretacyjnych kluczy i metod nie wyklucza zaistnienia spontanicznych skojarzeń, unikatowych wrażeń zmysłowych; gdzie sytuacja oglądu interpretowanej materii przez pryzmat tradycji kulturowej i schematów funkcjonujących w przestrzeni społecznej nie musi eliminować wyłaniania się indywidualnych intuicji, postrzegania poprzez subiektywne, podmiotowe doświadczanie rzeczywistości.

 

Intencją naszą było uczynić propozycje z cyklu LEF pretekstem do podjęcia samodzielnego dialogu, indywidualnej gry (nawiązując przede wszystkim do definicji ‘gry’ w sensie gadamerowskim) pozwalającej otworzyć odbiorcy/interpretującemu się na procesualny charakter sytuacji interpretacji, stopniowe odsłanianie się istoty przekazu zaklętego w owocach twórczości w trakcie z nimi obcowania, dojrzewanie do wewnętrznego dialogu z proponowanymi treściami, wydobywanie esencji, ducha, myśli przewodniej, idei wiodącej, docieranie do rdzenia zaklętego w medium ruchomego obrazu, a w tym wszystkim dokonywanie wręcz pewnego rodzaju autoanalizy poprzez odkrywanie rezonansu pomiędzy poetyką dzieła a własnymi, wewnętrznymi ‘krajobrazami duszy’.

 

Dobrze byłoby przy tym wciąż pamiętać, że interpretacja bywa także krytyką – mocną, trzeźwą analizą, przytomnym demaskowaniem potencjalnych ‘zanieczyszczeń’ semantycznych, znaczeniowych zaplątań, pozornej symboliki, niechlujności naciąganych metafor zamaskowanych niekiedy powierzchnią pozornego skomplikowania i misterności konceptualnej warstwy zewnętrznej, bezpośredniej dzieła. Wyławianie tego rodzaju twórczych nadużyć jest więc istotną częścią w procesie kontaktu z utworem literackim, filmowym, plastycznym, muzycznym, gdzie przy mnogości twórczych płodów bogatej dziedziny sztuki przychodzi natknąć się niekiedy na zwykłe mistyfikacje i pseudoartystyczne buble.

 

Życząc wielu estetycznych wrażeń i mnogich okazji do radosnego odkrywania nowych, nieoczywistych wymiarów prezentowanych obrazów, zapraszamy do powrócenia za czas pewien do wybranych miniatur, które zaproponowaliśmy w cyklu LEF i potraktowania tego ponownego spotkania jako eksperymentu, w ramach którego uda się nam być może wyłonić nie dostrzeżone do tej pory interpretacyjne wnioski, a co najistotniejsze – przekonać się, że systematyczny, świadomy i aktywny kontakt z twórczością rozwija wrażliwość, nie tylko tę pozwalającą delektować się istotową wielowymiarowością dzieła sztuki, lecz także tę umożliwiającą bogate smakowanie, kontemplowanie rzeczywistości w całej jej złożoności: czytanie ‘wprost z księgi świata’.

Gustaw Ptak




    Repertuar
WIECZNY POWRÓT



Pierwszy film
Józef Piwkowski


Łagodna
Piotr Dumała


Oko i ucho
Franciszka i Stefan Themerson


Portret
Stanisław Lenartowicz



Wszystko jest liczbą
Stefan Schabenbeck


 

 


        Pierwszy film
     
     czytaj dalej