
Monizm
Monizm można podzielić na :
- spirytualistyczny (Platon, Plotyn, Hegel)
- materialistyczny (Leucyp, Demokryt, Epikur, Lukrecjusz, La Mettrie, Marks, neopozytywiści)
Wybrane stanowiska monistyczne
Idealizm obiektywny Platona
2. Atomizm Demokryta: świat ma jednorodną budowę atomistyczną (nie tylko przedmioty materialne, lecz również dusza jest złożeniem atomów, choć jakościowo odmiennych od tych, z jakich zbudowane są obiekty fizyczne.
3. Julien de la Mettrie: ,,Człowiek- maszyna" (1748), człowiek jest istotą wyłącznie materialną, działającą na wzór mechanicznych automatów, negował jakąkolwiek formę istnienie substancji duchowej.
4. Benedictus Spinoza: istnieje tylko jedna substancja, którą można nazwać przyrodą lub Bogiem i w niej wyczerpuje się cała różnorodność zjawisk. Również myśl, jak i substancje rozciągłe są atrybutami substancji pierwszej. Ponieważ świat jest identyczny z Bogiem-przyrodą monizm spinozjański jest panteizmem (z gr. pan = wszystko, theos = bóg)
5. Gottfried Wilhelm Leibniz: pierwotną i podstawową substancją świata jest zespół monad (stąd monizm Leibniza jest zarazem pluralizmem). Monady są niepodzielnymi, nierozciągłymi, duchowymi jednostkami. Wraz ze złożonością struktury ontycznej wyłaniają się dusze, które różnią się tym od innych monad, że są zdolne do percypowania świata oraz są obdarzone świadomością.
Monizm w filozofii umysłu (stanowiska klasyczne i współczesne)
Zajmując stanowisko monistyczne w filozofii umysłu będą nas interesować takie pojęcia, które pozwolą uchwycić jedność zachodzącą pomiędzy umysłem i ciałem. Monista będzie starał się wykazać, że dualizm obecny w jakiejkolwiek postaci (kartezjańskiej / niekartezjańskiej) nie służy wyjaśnieniu rzeczywistej natury ciała i umysłu, tworzy natomiast substancjalny podział, który utrudnia scalenie zjawisk, w naszym przypadku znalezienie pomostu pomiędzy ciałem a umysłem.
Pojęcia i zagadnienia kluczowe
- redukcjonizm
- mentalizm
- materializm eliminacyjny
- behawioryzm
- monizm neutralny
- teoria identyczności
- funkcjonalizm
|
"Mimo iż wiele zwierząt objawia większą od nas przemyślność w niektórych działaniach, widzimy, iż te same w wielu innych działaniach nie objawiają jej wcale. To zatem, co robią od nas lepiej, nie dowodzi, że mają rozum, według tego bowiem szacując miałyby go więcej niż którykolwiek z nas i poczynałyby sobie lepiej w każdej innej rzeczy; ale raczej, że go nie mają i że to natura w nich działa wedle układu ich narządów, podobnie, jak to widzimy, jak zegar, który składa się jeno z kółek i sprężyn, może liczyć godziny i mierzyć czas bardziej dokładnie niż my z całą naszą roztropnością." (Rozprawa o metodzie, 1637) . |
Redukcjonizm
Redukcjonizm ontologiczny polega na tezie, że jedne obiekty lub procesy można sprowadzić do obiektów i procesów innego rodzaju. Najczęstszym dążeniem redukcjonistycznym w filozofii umysłu jest dostarczenie wyjaśnienia wszystkich zjawisk mentalnych poprzez ich sprowadzenie do zjawisk fizycznych, co zgodne jest z postulatem, że nie ma takiego zdarzenia mentalnego M, które nie byłoby zarazem zdarzeniem fizycznym F. Silny redukcjonizm będzie utrzymywał, że skoro zdarzenia mentalne są zdarzeniami fizycznymi, to przyjmując język nauk przyrodniczych jesteśmy w stanie całkowicie wyjaśnić zdarzenia mentalne, w tym świadomość.
Redukcjonizm nie jest jakimś stanowiskiem filozoficznym, lecz raczej postawą badawczą, przyjętą celem poszukiwania jedności zjawisk i prostoty naszej wiedzy.
Przykłady redukcji:
(1)
- Stan umysłu Y osoby Z = myślenie Z o pięknym młodzieńcu

- Stan mózgu X = zdarzenie neuronalne w określonej części mózgu wywołujące Y
(2)
- Zjawisko mentalne M osoby Z = odczuwanie miłości w stosunku do urokliwej damy

- Dyspozycja behawioralna osoby Z = przejawianie zachowania wskazującego na żywienie uczuć
Powyższe przykłady wskazują, że jakiś typ redukcjonizmu (silny, słaby/ ontologiczny, metodologiczny, teoretyczny) jest atrakcyjny dla stanowiska naturalistycznego, podobnież dla scjentystycznego. Wątpliwości, jakie mogą rodzić się przy zaakceptowaniu silnego redukcjonizmu są związane z pytaniem, czy przypadkiem czegoś nie pozostawiamy na boku podczas naszych zmagań badawczych. Czy nasze stany świadome rzeczywiście są całkowicie redukowalne do stanów fizycznych, czy jest raczej tak, że stany fizyczne stanowią podłoże konieczne dla zaistnienia stanów świadomych? Czy uwielbienie pana Gustawa do muzyki klasycznej jest wyłącznie pobudzeniami neuronalnymi jego mózgu wraz całym orężem biologicznym zaprzęgniętym do realizacji jego prywatnych stanów kontemplacyjno-ekstatycznych, czy też jest ono jedynie podyktowane biochemicznymi warunkami, jakie musi spełnić jego ciało, niezbędnymi dla zaistnienia stanów duchowych? Godząc się na redukcjonizm ontologiczny w sprawie sprowadzenia stanów mentalnych do fizykalnych musimy także rozstrzygnąć jaki język powinniśmy przyjąć jako narzędzia opisu. Jeśli przyświecają nam mocne dążenia redukcjonistyczne nie zgodzimy się na używanie języka potocznego, łącznie z intuicjami ontologicznymi, które przemyca on w swoich rozmytych ramach pojęciowych. Przykład (2) pokazuje jak w modelu behawiorystycznym można zdystansować się do języka prywatnych doznań osób, badając pośrednio ich stany umysłu poprzez analizę zachowań. Te ostatnie -jako uzewnętrznione- podlegają intersubiektywnym metodom badawczym.
|
Mentalizm
( łac. mens = umysł, mentalis = umysłowy)
Pojęcie mentalizmu jest używane do argumentowania na rzecz tezy o autonomiczności i przyczynowej efektywności wewnętrznych stanów mentalnych. Przynależy do opcji monistycznej, ze względu na odcinanie się zarówni od substancjalnego dualizmu (umysł i ciało są dwiema odzielnymi substancjami, chociaż wchodzą jakoś ze sobą w interakcje; mentalizm nie pociąga za sobą dualizmu, choć dualizm może pociągać mentalizm.), jak i redukcjonistycznego materializmu (umysł jest tożsamy z mózgiem). Mentalizm i fizykalizm są dwiema stronami tej samej monety, a ich wspólny obszar zainteresowań jest zawarty w pytaniu o strukturę świata: czy świat ma naturę wyłącznie fizyczną, czy też nie jest tak, że badanie fizyka dociera do każdego teoretycznego problemu jakie napotykamy w świecie podyktowanego naturą tego, co jest? Czy fizyka jest filozofią pierwszą o tym co jest, czy też metafizyką operującą na abstrakcyjnych wartościach idealnych, które pozwalają modelować w świecie to, co jest uchwytywalne w pojęcia fizyczne i posiada taką charakterystykę, która jest efektywnie przeliczalna? |
![Robert Fludd, Utriusque cosmi maioris scilicet et minoris […] historia, tomus II (1619), tractatus I, sectio I, liber X, De triplici animae in corpore visione.](images/RobertFuddBewusstsein17Jh.png)
Zwolennicy opcji mentalistycznej:
1) Nurty psychologistyczne wyrosłe z tradycji kartezjańskiej; mentalistyczne koncepcje W. Jamesa; 2) Teoria danych zmysłowych, 3) Fenomenologia
Wybrane argumenty mentalistów:
- Świadomość człowieka cechuje się autonomicznością, ustanawianiem praw, które nie można wywieść z badań nad strukturami organicznymi mózgu. (np. przyczynowe prawa mentalne). Do takich własności specyficznych przynależą również subiektywne doświadczenia, wolna wola, etc.
- Zachowanie człowieka charakteryzuje się intencjonalnością, racjonalnym nakierowaniem na cel, czego nie można stwierdzić o procesach przyrodniczych. /Argument nie jest przekonujący, jeśli uznajemy pogląd teleologiczny na naturę: pogląd, że w naturze występuje porządek celowy oraz że przyczyny celowe są nadrzędne w stosunku do przyczyn sprawczych (patrz: przyrodoznawstwo arystotelejskie oraz celowość rzeczywistości historycznej u św. Augustyna)/.
- Istnieje introspekcyjny obszar bytowy, do którego stosują się pojęcia i kategorie, które nie są mózgowymi procesami biochemicznymi, i odnoszą się do tego co 'niefizykalne', tego co nie jest przetransponowane do obszaru nauk przyrodniczych i w nich (za pomocą metod specyficznych nauce) dookreślane.
Opozycja: O. Neurath, R. Carnap, C. G. Hempel, H. Feigl, W. v. O. Quine, G. Ryle, J.J.C. Smart, D. M. Armstrong, P. M. i P. S. Churchlandowie
Wybrane zarzuty:
- Zarzut z ewolucjonizmu: ludzka świadomość powstała na drodze ciągłego procesu ewolucyjnego, polegającego na przejawianiu się stopniowych zmian w strukturze organicznej i funkcjonalnej organizmów biologicznych, prowadząc do wytworzenia się złożonych ośrodków protomózgowych, które stanowiły podłoże dla zaistnienia świadomości u człowieka. Ponieważ świadomość jest wynikiem procesów ewolucyjnych, nie ma w niej nic niematerialnego.
|
" Tradycyjny
problem umysłu i ciała przyjmuje bardzo szczególną postać.
Zagadnienie relacji między, z jednej strony, znanymi stanami
psychicznymi, a neurofizjologicznymi stanami ciała i centralnego układu
nerwowego z drugiej, staje się zagadnieniem relacji między ontologią
pewnej teorii –ugruntowanej kulturowo P-teorii- oraz
ontologią innej teorii –ogólnej teorii aktywności
neurofizjologicznej człowieka, którą mozolnie buduje
psychologia empiryczna. Problem, z którym mamy tu do
czynienia to po prostu jeszcze jeden przypadek sytuacji, kiedy pewnej teorii zagraża subsumpcja bądź
zastąpienie. (...) Z przesłanki o wielorakiej egzemplifikacji, na
którą przystaliśmy wcześniej, nie wynika nieredukowalność
opisów psychologicznych. Nawet jeśli w pełni rozwinięte
modele P-teorii istotnie mogą być urzeczywistniane w wielu
różnych substratach (a to jest prawdopodobne), nie pociąga
to za sobą wcale, że P-teoria nie daje się redukować materialistycznie.
Być może istnieje bowiem charakterystyka wszystkich i tylko takich
modeli w terminach fizykalnych, które są wystarczająco
fundamentalne, by obejmowały je wszystkie, i tak się składa, że do tej
charakterystyki redukuje się P-teoria." Paul
M. Churchland, Problem umysłu i ciała |
Neutralny monizm Bertranda Russella
Ogólne pojęcie przyczynowości ma zastosowanie zarówno do zdarzeń mentalnych (jako zdarzeń powiązanych ze sobą przyczynowo przez pamieć), jak i fizycznych (jako zdarzeń powiązanych ze sobą związkami kauzalnymi w czasie i przestrzeni). Tym, do czego mamy bezpośredni dostęp poznawczy nie są przedmioty materialne, lecz nasza jaźń i dane zmysłowe. Pojęcie przedmiotu materialnego jest pewną konstrukcją nadbudowaną nad tym, w jaki sposób przedmioty te są nam dostępne (dana zmysłowa jako mediator przedmiotowo-podmiotowy). Odejście od koncepcji umysłu lub materii jako priorytetowej substancji nadrzędnej wobec tej drugiej było przejściem do pozycji neutrum (od neuter ‘żaden z dwóch’), do zaprzeczenia istnienia nieprzekraczalnej granicy pomiędzy światem fizykalnym i psychicznym. Choć podział ten nadal istnieje, istnieje on w obszarze opisu i wyraża się w naszej wiedzy, której nabycie może przebiegać w postaci dwutorowej: albo poprzez zaznajomienie się bezpośrednie (knowledge by acquaintance), albo też przez opis uzyskany od innych ludzi (knowledge by description).
|
Bertrand Russell: Problems of philosophy |
Teoria identyczności
Stany umysłu nie są jakimiś zjawiskami pozornymi, które powstały przypadkowo na podstawie materialnego substratu, są one dokładnie tymi samymi stanami, jakimi charakteryzuje się mózg. Kwestia ich wyjaśnienia wymaga zaawansowanych teorii neuronauk.
Behawioryzm
Zgodnie z założeniami behawioryzmu umysł może być analizowane tylko i wyłącznie poprzez analizę danych wyjściowych , stwierdzeń występujących w zachowaniach, a także dyspozycji do zachowania się w określony sposób. Odczuwanie bólu nie jest kwestią posiadania jakiegoś niematerialnego umysłu, który doznaje bólu, lecz jest to kwestia przyjmowania zachowania w stosunku do bodźca warunkującego.
Funkcjonalizm
|
A.
Procesy
świadome mają naturę obliczeniową. Przy zastosowaniu odpowiedniego
systemu obliczeniowego można symulować świadomość = sztuczna
inteligencja może przejawiać świadome stany mentalne. B. Procesy
świadome są konsekwencją fizycznych procesów
zachodzących w mózgu, mają naturę obliczeniową i można je
symulować. Symulacja jednak nie prowadzi do powstania sztucznej
inteligencji cechującej się świadomymi stanami mentalnymi. C. Procesy
świadome są konsekwencją fizycznych procesów zachodzących w
mózgu, jednak procesów tych nie można nawet
symulować za pomocą obliczeń. D.
Świadomości
nie można wyjaśnić poprzez odwołanie się do żadnych metod naukowych
(negacja komputacyjności i symulacyjności umysłu, a także
metodologicznej skuteczności naukowych badań nad umysłem)
|
Czy procesy świadome mają naturę obliczeniową?
- TAK . Mocna teza AI = świadoma maszyna.
- NIE. Obrona wyróżnionej pozycji świadomości.
Funkcjonalizm jest współczesną alternatywą zarówno dla teorii identyczności, jak i behawioryzmu. Opiera się na założeniu, że takie stany mentalne jak przekonania, pożądania, czy stany emocjonalne posiadają taką, a nie inną charakterystykę, ponieważ pełnią określone role funkcjonalne w całości systemowej jednostki. Tworzą one systemową całość, gdyż są ze sobą przyczynowo powiązane, a także sieć powiązań stanów mentalnych rozgałęzia się na inne struktury przekazujące informacje: wejścia sensoryczne, jak i wyjścia behawioralne. Autonomiczna pozycja funkcjonalizmu pośród pozostałych stanowisk jest podyktowana tym, że przedmiotem zainteresowań funkcjonalisty jest, jak nietrudno się domyśleć, funkcja i organizacja jednostek składowych systemu (software), aniżeli to, w jakim nośniku operacje te będą zachodziły. Mocna teza obliczeniowego funkcjonalizmu (A.) odnośnie implementacji pociąga za sobą tezę o realizowalności świadomosci na strukturach nieorganicznych. Idea wielorakiej realizowalności decyduje o tym, że funkcjonalizm jest stanowiskiem antysubstancjalistycznym: nie jest istotne podłoże, na jakim może zostac zrealizowana organizacja funkcjonalna systemu. Zatem sztuczna inteligencja może, podobnie jak zwierzęta wyższe, odznaczać się świadomością, tak długo, jak złożona systemowo sieć połączeń przekazujących informacje będzie w stanie spełnić role funkcjonalne przypisywane przez nas stanom świadomym. Zasadę silnej sztucznej inteligencji (A.) można osłabić do postaci słabej (B.), uważając, że świadomość charakteryzuje się naturą komputacyjną, choć jej komputerowe symulowanie nie spowoduje powstania jednostek świadomych. Pozycja (C.) i (D.) wyrażają antyfunkcjonalistyczne podejście do modelowania świadomości za pomocą AI. (Por:R. Penrose, Makroświat/Mikroświat i ludzki umysł, s.105)
By poddać staranniejszej charakterystyce mocną tezę funkcjonalizmu powinniśmy rozpatrzyć trzy wiodące na tym polu pytania:
| ? |
|
Dobrym przykładem czegoś, co jest procesualne i obliczalne jest gra w szachy. Obliczalność gry w szachy polega na tym, że przy odpowiedniej zdolności można projektować w przyszłość zestaw możliwych posunięć przeciwnika lub swoich, dobierając te strategie grania, które przynoszą najwieksze korzyści. Przewaga komputera nad człowiekiem w grze w szachy polega właśnie na tym, że jego zdolność strategiczna w kwestii obliczania przyszłych kroków i doboru najlepszej strategii ruchów może być większa, aniżeli w przypadku bariery pamięciowej i zdolności prognozowania u człowieka. Efektywna obliczalność programu komputerowego napisanego celem spełnienia wymagań gry w szachy polega więc na tym, że program ten (w opcji doskonałej) jest w stanie obliczyć wszystkie warianty gry, aż do posunięcia końcowego i wybiera zawsze taką strategię gry, która ostatecznie przyczynia się zawsze do wygranej. Możemy więc przyjąć, że jeśli jest możliwa komputerowa symulacja działania jakiegoś modelu, to model ten jest obliczalny. Nie wszystkie jednak zadania mogą przebiegać w taki sposób, nawet przy założeniu, że maszyna licząca znajduje się w wyidealizowanych warunkach (nigdy się nie psuje, ma nieskończoną pamięć, nie popełnia błedów). Do najprostszych typów zadań, które mają naturę obliczeniową, choć są wysoce problematyczne w obliczaniu przynależy takie oto proste działanie matematyczne:
- Znajdź liczbę nieparzystą, która jest sumą dwóch liczb parzystych.
Program komputerowy może przeszukiwać ciągi liczb w poszukiwaniu takiej, która musi spełnić postawione powyżej wymaganie, jednakże będzie to robiła nieskończenie długo -z prostej przyczyny- suma dwóch liczb jest zawsze liczbą parzystą. Istnieje duża ilość podobnych zadań, które nie mogą być obliczone w skończonym czasie:
- Znajdź liczbę nieparzystą, która jest suma n liczb parzystych.
- Znajdź liczbę naturalną, która nie jest sumą n liczb kwadratowych, dla n>4.
- Znajdź liczbę parzystą większą od 2, której nie można przedstawić w postaci sumy co najwyżej n liczb pierwszych.
Czy nasze procesy myślowe przebiegają na podobieństwo procesów obliczeniowych maszyn? Jeśli tak, to czy rozumienie zalicza się również do rzędu takich operacji myślowych? Czy maszyna może być rozumiejąca tj. działać z uwzglednieniem znaczeniowości? Wreszcie, czy może posiadać zdolność uczenia się i być twórcza?
Poniższa prezentacja wprowadza w tajniki sztucznej inteligencji.

- Jakiej natury jest myślenie człowieka/maszyny i jakie argumenty podtrzymują spór pomiędzy zwolennikami AI i opozycją?
- Czy myślenie jest tym samym co komputacja, na jakich regułach operuje myślenie?
- Czym jest racjonalność i nieracjonalność działań?
Robot jako istota myśląca- argumenty za i przeciw
cdn
Bibliografia
Chwedeńczuk B., Filozofia umysłu, Wyd. Aletheia, Warszawa 1995.
Penrose R., Makroświat / mikroświat i ludzki umysł, Wyd. Prószyński i s-ka, Warszawa 1991.
CDN

