AFORYZMY
52. Przypuśćmy, Augustynie, że czas zrobił swoje, wszystkie trzy jego rodzaje, przypuśćmy, że Twoje grzechy mierne, jakaś kradzież gruszek, łakomstwo, pożądanie. Przypuśćmy, żeś święty, przypuśćmy żeś już nie jałowy, przypuśćmy, że i Ty stałeś się Wyznaniem.
53. Wertując Wyznania św. Augustyna, Bóg rumienił się ze wstydu, słuchując górnolotnych panegiryków.
54. Nieskończoność, Wieczność, Czas: konkurencja między nimi nie istnieje. Chłodne współistnienie – tak.
55. ,,Nie należy obawiać się śmierci, bo dopóki jesteśmy, nie ma jej, a gdy ona jest, nas nie ma”– powtarzam ufnie za Epikurem. Kłopot pojawia się, gdy Śmierć wślizgnie się znienacka między: ,,dopóki jesteśmy”, a ,,nas nie ma”.
56. Obiecanka cacanka z tą nieśmiertelnością, a głupiemu radość – wspominał minionych bogów kolejny umierający bóg.
57. Serce ludzkie jest przeogromne. W jego przestronnych komnatach zmieszczą się i Baal, i Jahwe, i jeszcze
58. Prawo Coryella: Ciało zanurzone w duszy zyskuje na wadze.
59. W małych rzeczach kryją się wielkie – pocieszał olbrzym karła. – W kropli rosy odbija się świat, w ziarnku piasku pobrzmiewa pustynia. Jedna kropla krwi pieczętuje życie, kropelka tuszu - kaligrafię.
60. Czas każdego stworzenia jest nieruchomy i w nim się starzejemy. Dopiero z ostatnią sekundą życia rusza naprzód.
61. Nie ufam wyznaniom bez tortur – rzekł oprawca po lekturze Wyznań św. Augustyna.